po pięciu latach milczenia mariusz zwrócił wzrok ku rodzinnej planecie, a poczuli go nawet ci najbardziej zdenerwowani z jego wrogów
14 luty / spotkany człowiek na przystanku tramwajowym / (on wyglądał inaczej, ale był tak rozedrgany w środku jak ten na rysunku. tak na zewnątrz był silny i gotowy na niebezpieczeństwo) / nie byłem wtedy sam